fbpx

Ilustrowany inwentarz zwierząt – recenzja i podsumowanie tematu owady

Uff, dobrnęliśmy do końca tematu OWADY, jaki ostatnio realizowaliśmy z Mikołajem w ramach domowego przedszkola.

Pomyślałam, że dobrze będzie podsumować ten blok tematyczny. Dlatego przygotowałam dla Was skrót do wszystkich aktywności, które zrealizowałam z Mikołajem podczas nauki o owadach.

  • Poidełko dla pszczół. O poidełku nie pisałam jeszcze na blogu, tylko w krótkim poście na Instagramie i Facebooku. Pozwólcie więc , że zrobię to teraz. Ostatnio co prawda pogoda jest obfita w opady deszczu, ale zanim nadeszły, mieliśmy w Trójmieście niezłą suszę. Postanowiłam wtedy przygotować z Mikołajem poidełko dla pszczół i innych owadów, które umieściliśmy na balkonie, i które codziennie uzupełniamy wodą. Wykonaliśmy je, zapełniając plastikową podstawkę kamykami, patykami i kawałkami drewna. Dodatkowo zebraliśmy kwiaty, aby zachęcić owady do odwiedzin. Tackę zalaliśmy wodą (kilka milimetrów wysokości). Jeśli chcecie wykonać takie poidełko, pamiętajcie, że należy unikać zbyt dużych powierzchni wody na tacce.

Dodatkowo, przez cały czas nauki o owadach, wyeksponowałam w pokoju Mikołaja książki, w których można znaleźć zdjęcia i informacje na temat owadów. Miał też ciągły dostęp do figurek owadów.

Ilustrowany inwentarz zwierząt

Jedną z książek, po które najczęściej sięgaliśmy ostatnimi czasy był Ilustrowany inwentarz zwierząt wydawnictwa Zakamarki. Ten przepięknie ilustrowany przez Emmanuelle Tchoukriel (ilustratorkę specjalizującą się w tworzeniu rycin naukowych) album, to zbiór wizerunków prawie 100 zwierząt, w tym właśnie owadów. Rysunki podzielono na strefy, w których żyją opisywane gatunki. Przy każdej ilustracji znajduje się polska i lacińska nazwa oraz krótki opis zwierzęcia. Znajdziemy tam wiele ciekawostek na ich temat.

Ilustrowany inwentarz zwierząt
autor: Virginie Aladjidi
ilustracje: Emmanuelle Tchoukriel
tłumaczenie: Katarzyna Skalska, Magdalena Kamińska-Maurugeon
wydawnictwo: Zakamarki
ilość stron: 76
rok wydania: 2015

Ilustrowany inwentarz zwierząt to naprawdę ciekawa pozycja książkowa dla najmlodszych, która dodatkowo pomoże rozwinąć w dzieciach poczucie estetyki. Jest bardzo przejrzysta, wydana na przyjemnym, matowym papierze. Barwy są stonowane, a rysunki bardzo realistyczne. Przyjemnie jest mieć na półce tak ładną i nie zalatującą kiczem książkę dla dzieci. Ta pozycja mnie zauroczyła, a i Mikołaj bardzo chętnie sięga po nią na półkę.

Teraz czas na kolejny cykl tematyczny. Ciekawa jestem, czy wiecie, czym zajmiemy się tym razem 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *