Budowa domku dla dzieci część 4 – (budowa i wykończenie)

Oto czwarta, ostatnia część sagi o budowie domku. Opiszę w niej prace wykończeniowe, które w mojej opinii są równie ważne co sama konstrukcja. Pominięcie wykończenia może mieć skutki podobne do puszczenia głośnego bąka na pierwszej randce, niby nic się nie stało, ale niesmak pozostaje. Lubię mieć poczucie dobrze wykonanej roboty.

Poprzednie części możesz przeczytać tutaj:

1. Planowanie i założenia
2. Wybór materiałów oraz szacowanie ich ilości
3. Budowa część 1

Konstrukcja ścianki wspinaczkowej

Uważam, że to był najtrudniejszy etap całej budowy. Trudny z dwóch powodów. Najpierw musiałem dobrać kąt i rozstawienie belek (każda 10 x 10 x 320 cm), każda wykonana z drewna ołowianego, ciężkiego jak morświn.

Druga trudność polegała na ucięciu tychże belek pod żądanym kątem bez użycia odpowiedniego narzędzia (moja piła tarczowa ledwo dała radę przeciąć belkę na 4 razy). Jakby tego było mało, to przy cięciu nie było mowy o pomyłce, belki były jednym z najdroższych elementów domku. Zabawa godna sapera.

Na konstrukcji opiera się belka, do której zamocowaliśmy huśtawkę oraz linę do wspinaczki. Na ściankę wspinaczkową wykorzystałem pozostałości od desek z podestu, do których żOla zamontowała kamienie wspinaczkowe.

Po drugiej stronie ścianki stworzyliśmy siatkę wspinaczkową z liny o przekroju 12 mm. Linę przewlekaliśmy na przemian przez wywiercone w tym celu w belkach dziury. Konstrukcję postawiliśmy na cegłach dziurawkach.

Schody

Schody również są złożonym elementem, przy czym jest to inna złożoność niż przy konstrukcji opisanej powyżej. Ich złożoność jest bardziej subtelna i wyraża się przy przymiarach, cięciu i skręcaniu poszczególnych elementów.

Należy dobrać odpowiedni kąt nachylenia desek do których będziemy montować stopnie. Jeśli wybierzemy zbyt duży to wyjdzie nam stroma drabina, zbyt mały spowoduje, że schody będą niemiłosiernie długie i może się okazać, że wejście do domku prowadzi przez działkę sąsiada. Następnym krokiem jest dobór wysokości stopnia oraz jego nachylenie, zapewne są jakieś wzorce, ale kto by się nimi przejmował.

Nieskromnie powiem że schody wyszły nam zacnie.

Okna

Do wykonania okna wybrałem bezpieczne szyby klejone, dzięki czemu po ewentualnym zabiciu szyba zostanie na swoim miejscu, a odłamki nie będą ranić wszystkich w promieniu 5 metrów. Ściany w miejscu otworów na okna wzmocniłem konstrukcją, do której zamocowałem ramę. Wewnętrzną i zewnętrzną wykonałem z ćwierćwałków (15 mm), a szprosy z półwałków (10 mm).

Piaskownica

Piaskownicę o wymiarach 140 x 140 cm zbudowałem z desek, które pozostały z budowy dachu. W rogach i po środku każdego boku wzmocniłem konstrukcję kantówkami, a na nie zamocowałem deski, które będą pełniły funkcję siedziska. Dno piaskownicy wyłożyliśmy agrowłókniną i przymocowaliśmy do skrzyni takerem. Kupiliśmy kilka worków piasku w pobliskiej żwirowni.

Podsumowanie

Domek pomalowaliśmy w całości impregnatem do drewna w kolorze dębowym. Prace przy budowie pochłonęły ok. 6 dni roboczych, przy czym w większości pomagał mi ojciec i szwagier.

Ostateczny koszt budowy oscylował w okolicach 2 500 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *