fbpx

Pastelowe Baby Shower -efektowna dekoracja DIY na imprezę w domu

O baby shower, które przygotowałam dla mojej szwagierki Marty, wpominałam już tutaj:

Baby Shower – przepis na tort Naked Cake

Baby Shower – jak zrobić tort pieluszkowy DIY

Dziś chciałam podzielić się z Wami efektownym i przede wszystkim niedrogim sposobem na samodzielnie przygotowanie dekoracji na imprezę w domu. Myślę, że tego typu ozdoby możecie z powodzeniem wykorzystać nie tylko na baby shower. Sprawdzą się świetnie również podczas urodzin, wieczoru panieńskiego czy przyjęciu z okazji Chrztu. Ja wykorzystane podczas bociankowego ozdoby, po imprezie schowałam do plastikowej torby i zniosłam do piwnicy. Kto wie, może czeka nas w przyszłości jeszcze jakieś dziewczyńskie, pastelowe party? 😉

Baby Shower organizowałam u mnie w domu, więc miałam możliwość przygotowania dekoracji odpowiednio szybciej i rozplanowania ich tak, żeby tworzyły spójną całość. Wszystkie ozdoby zaplanowałam w pastelowych barwach. Marta czeka na córeczkę i pomyślałam, że pastele będą pasować, a nie będą też tak sztampowe jak po prostu baby pink, czy modny ostatnimi czasy gold rose.

Ponieważ na imprezie miał być obecny fotograf, postanowiłam zagospodarować 2 puste ściany jako ozdobne „ścianki” foto.

Ścianka z pomponów

Nad kanapą rozwiesiłam żyłkę wędkarską, a na niej papierowe pompony w różnych rozmiarach. Pompony kupiłam gotowe, ale bez problemu można wykonać je samodzielnie z gładkiej bibuły lub tiulu.

Kupiłam kilka foliowych oraz lateksowych, pastelowych balonów, które oddałam do napełnienia helem. Miały one służyć głównie jako rekwizyt podczas zdjęć. Napis baby girl napełniłam jednak powietrzem i przykleiłam na ścianie między pomponami za pomocą przezroczystych kropek klejowych. Pierwsza ścianka gotowa.

Kurtyna z bibuły

Ścianę za stołem postanowiłam udekorować za pomocą pasków wyciętych z pastelowej bibuły karbowanej.

Na ścianie rozwiesiłam żyłkę (zamocowałam ją z jednej strony do zawiasu drzwi, a z drugiej oplotłam dookoła wysokiego kredensu). Paski bibuły zawiązywałam na supełek do żyłki, zachowując rytm kolorystyczny. Bibuła zwisała prawie do samej ziemi, tak że zasłaniała całą, nudną, szarą ścianę.

Słodki stół

Tym samym sposobem ozdobiłam przestrzeń nad komodą, która podczas imprezy robiła za słodki stół. Nad komodą wisi biokominek, który zasłoniłam kurtyną z pasków bibuły. Zamocowałam je podobnie – żyłką oplotłam wiszącą nad komodą półkę, a paski bibuły składałam na pół i przewiązywałam dookoła żyłki.

Aranżacja stołu

Do aranżacji słodkiego stołu wykorzystałam również drewnianą skrzynkę, która została pomalowana na biało. W szklanym słoju z kranikiem zaserwowałam lemoniadę, a w szklanych słoiczkach desery. Skrzynkę i słoiki pożyczyłam od przemiłych dziewczyn z lokalnej grupy mam na facebooku. Donuty wyeksponowałam, zawieszając je na… geoplanie, czyli drewnianej, matematycznej zabawce Mikołaja. O tym, jak przygotować geoplan, przeczytasz tutaj.

Stół również zaaranżowałam w pastelach. Obrus z miętowym obrusem nakryłam papierowymi talerzykami, kubeczkami i słomkami. Na stole ustawiłam szklane wazoniki z różyczkami.

Takie same różyczki zdobiły tort, który przygotowałam na przyjęcie. Ciasto ozdobiłam drewnianym topperem z uroczym napisem Oh Baby.

Koszt zakupionych materiałów przedstawia się następująco:
  • żyłka 10 zł
  • pastelowa bibuła 14 zł za 10 rolek
  • kropki klejowe 4,50 zł
  • balony 33 zł
  • usługa napełniania balonów helem 70 zł
  • talerzyki, kubeczki, słomki i serwetki 22 zł
  • pompony 13 zł
  • róże 7 zł
  • topper na tort 8 zł

Łączny koszt: ok. 180 zł z czego 70 zł to usługa napełniania balonów helem.

Myślę, że podobną dekoracją okraszoną jednorożcami nie pogardziłaby żadna mała jubilatka podczas swoich urodzin. Właściwie – moja trzydziestka już za rok, może będzie nią rządził motyw jednorożca i wtedy wyciągnę ozdoby z piwnicy? 🙂

  •  
  •  
  •  
  •   

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *