fbpx

DIY tablica manipulacyjna

W moim ostatnim wpisie mogliście zapoznać się z listą zakupów oraz z kosztorysem wykonania sensorycznej tablicy manipulacyjnej dla dzieci. Jeśli przeoczyliście ten wpis, polecam wam jego lekturę, zanim przystąpicie do czytania tego, co przygotowałam dla Was dzisiaj. Link do artykułu znajduje się tutaj.

Tablica manipulacyjna to zabawka wielofunkcyjna. Zaspokaja ona potrzebę manipulowania przedmiotami codziennego użytku, która jest widoczna wśród małych dzieci – najczęściej już u takich siedzących lub pełzających szkrabów. O ile wiele przedmiotów, które używamy w domu, jak kontakty z prądem, klucze, breloczki, piloty do samochodu itp., niekoniecznie są bezpiecznymi zabawkami dla naszych dzieci, o tyle tymi zamontowanymi na tablicy, będą się one mogły bawić do woli.

Dodatkowo tablica rozwija u dzieci motorykę małą, myślenie przyczynowo-skutkowe, uczy je cierpliwości i nabywania nowych umiejętności. Dostarcza też wiele wrażeń sensorycznych: dźwiękowych, dotykowych i wzrokowych. Naszym zdaniem to rewelacyjna zabawka dla około rocznego smyka. Na pewno lepsza od tony grających, kolorowych plastików.

Sami również posiadamy taką tablicę, którą zrobiliśmy dla Mikołaja, ale jest maleńka i o wiele uboższa niż ta, którą przygotowaliśmy tym razem. Mamy niedługo w planach powiększenie naszej domowej tablicy i dodanie do niej nowych elementów. Na pewno niedługo pokażemy Wam efekty i podlinkujemy wpis o tym w tym miejscu.

Dzisiaj obiecany przeze mnie tutorial wykonania tablicy manipulacyjnej. Po pierwsze, przed przystąpieniem do pracy, należy zaopatrzyć się we wszystkie niezbędne artykuły, takie jak podstawa tablicy, elementy, które chcemy na niej zawiesić, klej typu magic, klej na gorąco, wkrętarkę lub wiertarkę i małe wiertełko (ok 2 mm), wkręty, śrubki i podkładki, pędzle oraz farbę i jakieś zabezpieczenie powierzchni, na której będziemy pracować – na przykład stare gazety czy folię.

Przygotowywanie tablicy zaczęliśmy od rozplanowania wszystkich jej elementów na sklejce. Ułożyliśmy gadżety, które zakupiliśmy, poprzesuwaliśmy, pomierzyliśmy i zrobiliśmy zdjęcie telefonem, aby zapamiętać rozkład elementów.

Konserwacja drewna

Kolejną rzeczą, którą wykonałam, było przeszlifowanie i zaolejowanie tablicy. Chcieliśmy, aby była ona w kolorze naturalnego drewna, dlatego przetarłam płytę olejem lnianym za pomocą ręcznika papierowego. Po około godzinie od olejowania warto przetrzeć deskę czystym ręcznikiem papierowym lub ściereczką, żeby ściągnąć nadmiar oleju. My w ten sposób zakonserwowaliśmy bujak drewniany, który przygotowywaliśmy dla Mikołaja i od prawie półtora roku nic się z nim nie dzieje. Polecamy ten bezpieczny sposób na konserwację drewna. Możecie do tego użyć także oleju kokosowego, czy nawet rzepakowego.

Następnie pomalowałam elementy ze sklejki na różne odcienie koloru niebieskiego. W tym celu wykorzystałam pozostałości farb, które zostały nam po remontach lub wcześniejszych projektach. Farby nanosiłam pędzlem – wystarczyły dwie warstwy, aby wszystko ładnie pokryć.

Gdy elementy ze sklejki wyschły, przykleiłam je do tablicy. Tutaj przydał się podgląd zrobionego wcześniej zdjęcia. Kleiłam na klej magic, wcześniej dokładnie wycierając powierzchnię pod przyklejanym elementem tak, żeby zebrać z niej ewentualny nadmiar oleju.

Teraz do akcji wkroczył Marcin z wiertarko-wkrętarką (Marcin mówi, że jest to zwykła wkrętarka :), ale wg mnie jest to wiertarko-wkrętarka). Po kolei, element po elemencie montowaliśmy na wkręty włączniki, skuwki, zasuwki, puzzle, labirynty, trybiki, kłódkę i kluczyk itp.

O ile z gotowymi elementami kutymi, z miejscem na przykręcenie śrubą nie było problemu, o tyle chciałabym szerzej napisać na temat elementów, które musieliśmy modyfikować, lub samodzielnie przygotować mocowania.

Przelotki do nauki wiązania butów

W sieci dostępne są gotowe drewniane buciki z przelotkami, które miały by służyć dziecku do nauki wiązania butów. My postawiliśmy na nieco bardziej budżetową wersję i wkręciliśmy w płytę w równych odstępach sześć wkrętów oczkowych, przez które przyciągnęłam później sznurek bawełniany.

Gniazdko natynkowe z wtyczką

Mogliśmy oczywiście kupić gotowy przedłużacz i po prostu przykręcić go do tablicy, ale te zazwyczaj mają bardzo długie kable. Poza tym zależało nam na utrzymaniu kolorystyki tablicy. Kupiliśmy więc osobno gniazdko natynkowe, wtyczkę i kawałek niebieskiego kabelka. Marcin przewiercił otwór w gniazdku, przełożył tam kabel, zabezpieczył go za pomocą trytytek (opasek zaciskowych), aby nie wypadał, rozkręcił wtyczkę, umieścił w niej kabel, zalał go nieco klejem na gorąco i zamknął wtyczkę. Nasza tablica nie jest podłączona do prądu – ten element ma służyć jedynie rozwijaniu umiejętności wkładania i wyciągania wtyczki z gniazdka, więc Marcin nie łączył ze sobą żadnych przewodów wewnątrz.

Liczydło

Aby wykonać liczydło, Marcin uciął na wymierzoną przez nas długość kawałek gwintowanego prętu, na który nałożyliśmy drewniane koraliki. Koraliki trzeba było nawiercić wiertłem o większej średnicy, ponieważ ich otwory nie były wystarczające do przewlekania ich przez pręt. Do tablicy przykręciliśmy dwa wkręty oczkowe jako uchwyty liczydła. Kiedy kulki były już nałożone na gwint, przełożyliśmy go przez wkręty oczkowe i zabezpieczyliśmy nakręcanymi końcówkami do gwintu. Zanim je zakręciliśmy, zabezpieczyliśmy końcówki klejem magic tak, aby dziecko nie odkręciło samodzielnie końcówki od prętu.

Dzwonek barmański

Dzwonek barmański rozkręciliśmy i przewierciliśmy się przez plastikową podstawę. Przykręciliśmy ją do tablicy długimi wkrętami. Dopiero wtedy nałożyliśmy na wierzch metalową górę i skręciliśmy całość ponownie.

Spinner

Aby przymocować do tablicy spinner, początkowo pomyślałam, że przykleję go do niej za pomocą kleju na gorąco. Jednak kiedy przeprowadzałam testy wytrzymałości, ze spinnera wypięła się okrągła środkowa część. Przykręciliśmy ją więc wkrętem i dopiero połączyliśmy całość. Działa to na wcisk i trzyma się naprawdę bardzo dobrze.

Trybiki i zegar

Między koła zębate oraz wskazówki zegara a wkręty włożyliśmy podkładki metalowe, aby całość lepiej się kręciła.

Kulodrom

Kulodrom dla piłeczek wykonaliśmy z kawałka rury PCV oraz kolanka, które przymocowaliśmy do tablicy za pomocą obejmy do rur. Kupiliśmy takie z kołnierzami do kołków, więc trzeba było je odciąć od obejm, a następnie przykręcić całość długimi śrubami. Jako lądowisko dla piłeczek przykręciliśmy na wkręt kubeczek plastikowy z Ikei.

Lampka LED

Lampkę LED na baterie przykręciliśmy w następujący sposób: lampkę odkręciliśmy i jej tylną ściankę przykręciliśmy do tablicy. Następnie ponownie zamknęliśmy lampkę. W ten sposób w przyszłości będzie możliwa wymiana baterii w lampce.

Podsumowując, na naszej tablicy znalazły się następujące elementy:

  • imię właściciela tablicy
  • trybiki – koła zębate
  • puzzle – dopasowywanie kształtów
  • retro trąbka rowerowa
  • przelotki do nauki wiązania butów
  • kłódka z kluczykami
  • zasuwka
  • klamra walizkowa
  • zamek do drzwi
  • kółko meblowe
  • kulodrom z piłeczkami
  • fidget spinner
  • zegar
  • liczydło
  • latarka LED – kluczyk
  • lampka LED
  • gniazdko z wtyczką
  • włącznik światła
  • labirynt z przesuwanymi kształtami
  • dekory drewniane

Kilka dni trwały intensywne testy zabawki. Jak widać nawet 2,5, latek miał niezłą radochę.

Zachęcamy Was do samodzielnego wykonania tablicy manipulacyjnej w domu. A może już takie posiadacie, lub macie pomysły na inne ciekawe elementy, które mogłyby się na niej znaleźć? Dajcie znać w komentarzach 🙂

18 comments on “DIY tablica manipulacyjna

    1. Elementy ze sklejki są wycinane laserowo, ale prostsze kształty można wyciąć wyrzynarką lub wyrzynarką włosową 🙂 Listę zakupionych elementów publikowaliśmy tutaj: [link]
      Używam mała wkrętarkę makita 10,8V, ale do cięższych prac np. budowa domku ogrodowego [link] wkrętarka jest trochę za słaba.

  1. Cześć!
    Zakupiłam podobne elementy że sklejki i teraz mam problem z montażem. Skąd są te kuleczki na tych puzzlach? Jak zamontowaliscie ten samochodzik i kwadrat w prawym dolnym rogu?

    1. Samochód, kółko i kwadrat były już zamontowane do labiryntu. Ale jeśli kupiłaś labirynt w częściach, to wystarczy zamontować deseczkę na podkładkach, a samochód itp na śrubie z nakretką zabezpieczoną klejem 🙂 Kuleczki przy puzzlach to koraliki doklejone klejem na gorąco.

  2. Pomysł genialny tylko zastanawia mnie to jak wyglada tył tablicy,w jaki sposób zabezpieczone są wystające elementy np wkrętów?

  3. Zamowilam juz wszystkie elementy. Obawiam sie jak mi pojdzie z wkrecaniem srubek. Cat klej na goraco sprawdzi sie w elementach ozdobnych ze sklejki?

  4. Bardzo dobry pomysł, szczególnie dla dzieci z zaburzeniami rozwoju. Pani Olu, mamy synka 4 lata, który w swój wyjątkowy sposób widzi i czuje świat. Czy ze swojego doświadczenia może nam Pani polecić jakieś konkretne elementy, mechanizmy, zagadki na takiej tablicy dla synka?
    Panie Marcinie, czy włącznik natynkowy połączył Pan ze źródłem światła, czy pozostaje jako „pstryk-pstryk”?

    1. Ciężko mi odpowiedzieć nie znając synka ani specyfiki jego odczuwania świata 🙂 Jeśli syn korzysta z pomocy terapeutów, warto z nimi skonsultować, co warto byłoby na tablicy zamontować. Nie chciałabym źle doradzić, ponieważ u dzieci z zaburzeniami różne elementy tablicy mogą prowadzić do fiksacjinna danym elemencie czy czynności, a tego chcielibyśmy uniknąć 🙂

  5. Dziękuję za odpowiedź. Syn ma zdiagnozowany autyzm. Baardzo lubi huśtać się, zwierzęta i mamę 🙂 Sądziłem, że w takim przypadku jak autyzm, jesteśmy w stanie dobrać dla Niego odpowiednie „mechanizmy”, które w znacznym stopniu pobudzą rozwój w stronę komunikacji interpersonalnej i rozwoju motoryki „ręki”, która daje dobre rezultaty w stymulowaniu mowy. To najbardziej boli na tym etapie rozwoju. Bardzo dziękuję za wspaniałe inspiracje.
    Dużo zdrowia dla całej Rodziny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *