Rewa – wakacje z dzieckiem blisko Trójmiasta

W połowie maja wybrałam się z chłopcami na 3 dni do Rewy. Marcina zostawiliśmy w domu – nie mógł wziąć urlopu. Pojechała za to ze mną moja przyjaciółka z córką. Polecam Wam bardzo takie wypady z dziećmi, nawet jeśli partner nie może jechać z Wami. My z koleżanką nagadałyśmy się na zapas, a dzieciaki świetnie się razem bawiły.

Rewa

Rewa to niewielka rybacka wieś położona na granicy Zatoki Gdańskiej z Zatoką Pucką. Pełno tu małych, rybackich zabudowań i pensjonatów. Tuż przy morzu, wzdłuż plaży, biegnie ścieżka pieszo-rowerowa, która jest oddzielona od ulicy pasem zieleni. Ideolo na rower czy hulajnogę dla dziecka. Rewa to super miejsce zarówno na spacery, plażowanie, kąpiele w morzu jak i sporty wodne. Jest tu sporo barów i kilka większych restauracji. Większość jest otwarta tylko w sezonie. Są też stoiska z pamiątkami czy zabawkami.

Rewski Cypel

Na końcu plaży w Rewie znajduje się dość unikalna, całkowicie naturalna atrakcja turystyczna. Mowa o Rewskim Cyplu, zwanym Szperkiem, czyli kilometrowej piaszczystej kosie, która wcina się w morze oddzielając wody Zatoki Puckiej od Zatoki Gdańskiej. Przedłużeniem cypla jest pas mielizny ciągnący się aż do Kuźnicy na Półwyspie Helskim. Na mieliźnie zwanej Mewią Rewą lub Rybitwią Mielizną wykonano sztuczny korytarz dla statków. Gdyby nie ten korytarz, można by przejść pieszo przez zatokę, zanurzając się w wodzie tylko do pasa.

Co ciekawe, latem organizowany jest tam Marsz Śledzia, czyli impreza dla śmiałków, którzy pokonują dystans między Rewą a Kuźnicą. Z Mewiej Rewy korzystają także… dziki, które tą trasą migrują między dwiema miejscowościami. Dziki świetnie pływają – wiedzieliście o tym? My na pieszą wycieczkę morzem się nie zdecydowaliśmy, ale z przyjemnością spacerowaliśmy i plażowaliśmy na Rewskim Szperku.

Plaża jest tu otoczona z 3 stron wodą, a dno morskie jest piaszczyste i płytkie nawet daleko od brzegu. Poza sezonem obserwowaliśmy tu stado łabędzi oraz rybaków ubranych w wodery, łowiących ryby stojąc po pas w wodzie. Znaleźliśmy też trochę morskich skarbów wyrzuconych na brzeg. Pusta plaża? Między październikiem a majem to jak najbardziej możliwe. A latem czeka tu na Was mnóstwo atrakcji. Zapraszamy do Rewy!

Co ciekawego zobaczyć w okolicy Rewy?

Gdynia

Jeśli przyjeżdżacie do Rewy w sezonie, z nastawieniem na plażing – świetny wybór. Nie musicie ruszać się z miejsca 🙂 Wychodzicie w klapeczkach z pensjonatu i w kilka minut byczycie się na złotym piasku. Jednak w razie niepogody łatwo dojedziecie do Gdyni. Kursuje tu miejski autobus, którym w pół godziny znajdziecie się w centrum miasta. A w mieście wiadomo – kino, basen, sala zabaw, muzeum, sklepy, port. W Gdyni polecamy Wam szczególnie wizytę w Muzeum Emigracji oraz w Centrum Nauki Experyment.

Sprawdź na naszej mapie, jakie inne miejsca w Gdyni polecamy Wam na wycieczkę.

Zaczarowany Las

Jeśli lubicie aktywnie spędzać czas w otoczeniu natury, zdecydowanie polecamy Wam wyprawę do Leśnego Ogrodu Botanicznego w Marszewie. Możecie się tam przespacerować ścieżką Alicji w Zaczarowanym Lesie i zobaczyć leśny świat w makro i mikroskali, poznać liczne ciekawostki oraz spróbować odnaleźć się w leśnym labiryncie. Więcej o Marszewie i Zaczarowanym lesie pisaliśmy tutaj.

Rezerwat Beka

Bardzo ładnym i ciekawym miejscem niedaleko Rewy jest też Rezerwat Przyrody Beka, który znajduje się w miejscowości Osłonino nad zatoką Pucką. Można podziwiać tam różne gatunki dzikich ptaków, wejść na wieżę widokową i pospacerować po wytyczonych trasach wzdłuż łąk i morza. Wpis o tym miejscu jest w przygotowaniu. Kiedy już go napiszę, umieszczę link tutaj.

Mechelinki – rybacki skansen, molo i lody

Kto jest w Rewie i nie zajrzy do Mechelinek, popełnia spory błąd. Mechelinki to sąsiednia miejscowość – również niewielka, rybacka wieś nastawiona na turystykę. Można tu dojść pieszo plażą z Rewy lub dojechać autem bądź autobusem. Plaża w Mechelinkach nie jest za wielka (no, chyba, że właśnie ta łącząca Mechelinki z Rewą), jest tu za to urocze molo i bardzo fajna rybacka ścieżka dydaktyczna dla dzieci. Można zapoznać się tu z rodzajami węzłów marynarskich, poznać ciekawostki nt. ryb i innych zwierząt żyjących w Bałtyku, a także pobawić się na kutrze rybackim. Przy molo znajduje się świetna kawiarnia Monic z pysznymi lodami i kawami. Polecamy! A zaraz za nią bar z przepysznym, domowym jedzeniem i cenami, które nie ścinają z nóg 🙂 Tam polecamy wybrać się na rybkę i tradycyjną kaszubską zupę rybną.

Reda – Aquapark z Rekinami

Niedaleko Rewy, w Redzie, znajduje się Aquapark, w którym można zjeżdżać do basenu pełnego rekinów. Serio! Na szczęście te znajdują się za przezroczystą rurą, także jesteście bezpieczni. Rekiny można oglądać nawet bez korzystania z Aquaparku – wielkie akwarium można podziwiać również od stronu głównego holu. O tym miejscu pisaliśmy już wcześniej tutaj.

Kubryk w Rewie

Podczas naszego mini urlopu w Rewie zatrzymaliśmy się w Pensjonacie Kubryk. Jest położony w zaciszu, z dala od głównej ulicy, w ostatniej linii domków, a i tak do plaży mieliśmy jedyne 300 metrów. W Kubryku znajduje się 8 pokoi, każdy z nich z łazienką. Część pokoi posiada balkony. Cały obiekt urządzony jest w morskiej stylistyce. Nawet drzwi do łazienek mają wmontowane bulaje 🙂

Spaliśmy w pokoju rodzinnym nr 7 z widokiem na piękny Rezerwat Przyrody Mechelińskie Łąki. Pokój posiadał część dzienną z rozkładaną kanapą, biurkiem i telewizorem z dostępem do Netflixa oraz osobną część sypialnianą z szerokim łóżkiem, która była odgrodzona zasłoną. W naszym pokoju znajdował się mały kącik dla dzieci z książeczkami, grami i zabawkami. Świetna sprawa. Zabrałam ze sobą plecak zabawek, którego nawet nie rozpakowałam. Na wyposażeniu pokoju jest czajnik, lodówka, suszarka do włosów, suszarka na pranie oraz parawan plażowy. W dużej łazience było wszystko, czego potrzeba – prysznic, WC, umywalka, grzejnik i sporo miejsca do przechowywania rzeczy. W obiekcie są dostępne nakładki na WC i nocniki dla dzieci.

Kubryk – pensjonat dla rodzin z dziećmi

Na parterze obiektu znajduje się duża przestrzeń wspólna: salon z jadalnią, toaleta oraz świetnie wyposażona kuchnia. Goście pensjonatu mogą oczywiście korzystać ze wszystkiego w ramach pobytu. Znajdziecie tu wszystko, czego potrzebujecie: telewizor z Netflixem i wygodną kanapę, stoły z krzesłami (również krzesełko dla dzieci), podkładki dla dzieci i plastikową zastawę, sztućce, talerze, kubki, garnki, patelnie itp. Jest nawet blender, a w szafce kuchennej widziałam nową butelkę do mleka dla niemowląt. Wiadomo, jak to jest pakować się z dziećmi na wakacje – często zapominamy zabrać połowę rzeczy. W Kubryku pamiętają o wszystkim 🙂 Jest zmywarka, mikrofala, płyta grzewcza, lodówka i osobne szafki dla gości każdego pokoju. Z salonu wychodzimy na duży taras, który prowadzi do pięknego, zielonego, ogrodzonego podwórka. Tuż za płotem znajduje się nowy, plac zabaw oraz niewielki skatepark, na których nasi chłopcy chętnie brykali.

Ale najlepsze czeka na naszych milusińskich na poziomie -1! Znajdziecie tam zakątek ze stołem do gry w ping-ponga oraz salę zabaw dla dzieci. Sala wyposażona jest w regały z zabawkami, książkami, sofę, stoliki z krzesełkami oraz to co tygryski lubią najbardziej, czyli basen pełen kolorowych kulek. Świetna opcja na niepogodę lub gdy dzieci cierpią na wieczorny nadmiar energii – tutaj szybko i skutecznie się jej pozbędą 🙂

Muszę też dodać, że właścicielka pensjonatu, Magda, to świetna, otwarta i energiczna młoda babeczka, która ma sporą wiedzę o okolicy i z pewnością doskonale Wam doradzi, jeśli chodzi o atrakcje warte odwiedzenia, czy poleci Wam miejsca w pyszną szamką w okolicy.

My byliśmy zachwyceni pobytem w Kubryku. Mimo, że polskie morze najbardziej lubimy poza sezonem, z chęcią zawitamy tam ponownie w sezonie, aby w pełni korzystać z atrakcji wakacyjnej Rewy.

Wpis powstał we współpracy z pensjonatem Kubryk w Rewie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.